Skandynawia – czy tylko chłód?

Mar 01

To nie pierwszy sezon, gdy smak Norwegów i Szwedów również nam wpadł w oko. Minimalizm zarówno w formie jak i w kolorystyce święci triumfy i ma się dobrze jak nigdy dotąd, a jego grono wielbicieli z roku na rok powiększa swe szeregi. meble skandynawskieNa tym bowiem polega cały urok, jaki kryje w sobie styl skandynawski – prostota kształtów współgra z jasną kolorystyką z rzadka doprawianą paletą raczej naturalnych odcieni. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że wiąże się on też z pewnym określonym stylem życia – dom w tym przypadku staje się oazą spokoju; przestronną, funkcjonalną i przynoszącą spokój. Prostota ta nie jest jednak wyłącznie surowa i pozbawiona uroku – wielu uważa, że jest ona oznaką dobrego smaku, przejawem elegancji ważniejszym niż powierzchowny blichtr. Pamiętajmy jednak, że nie każdy pokój w stylu skandynawskim musi wyglądać tak samo. Do podstawowej palety kolorów możemy śmiało dobierać dodatki o wyrazistszej barwie, np. granacie, zieleni lub nawet czerwieni. Mile widziane będą też zestawienia z pastelowymi kolorami. Wyraźna inspiracja naturą – barwami nieba, morza i śniegu – przekłada się nie tylko na kolorystykę ścian i obić, ale też na meble. Prosty jadalniany komplet jadalniany z drewna sosnowego lub orzecha doskonale wpasuje się w ten styl. Ale nie tylko, bo meble skandynawskie (zob. opaandcompany.com) to też kuchenny blat w kolorze nasyconego grafitu, elementy lub całe zestawy pociągnięte białą farbą (czy nawet gdzieniegdzie przetarte), geometryczne kształty lamp itd. Jeśli cały design skandynawski związany z wystrojem wnętrz potraktujemy jako swego rodzaju bazę pod własne, absolutnie oryginalne pełne własnego charakteru gniazdko, okazuje się jak wiele możliwości daje nam ten styl. Możemy wybrać rustykalny niemal rys znajdujący odbicie w “stylizowanych” na stare lub po prostu starych drewnianych meblach, które odzyskują dawny blask w jasnym, przestronnym wnętrzu. Czy może bardziej podoba nam się pluszowa, przytulna przystań wypełniona dużą ilością poduszek, koców, narzut, wygodnych obić i miękkiego światła? Jeśli nasz minimalizm jest innego typu, możemy zdecydować się na geometryczną surowość rodem z IKEI, w której dominować będą bryły, pewna ostrość i przede wszystkim mała ilość sprzętów, która za to zapewni otwarcie przestrzeni. Jak więc widzimy styl skandynawski nie musi się nam kojarzyć z nudą i brakiem pomysłów aranżacyjnych, z wnętrzem, które wygląda jak przeniesione ze sklepowej witryny. Może być tym, czego każdy pragnie, co przy odrobinie wyobraźni może przeobrazić się we wnętrze z charakterem.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny:
Oceny: 0.0/10 (glosow oddano)
VN:F [1.9.22_1171]
Wynik: 0
0 głosów